Korzystamy z cookie w celach analitycznych. Akceptuj ciasteczka Dowiedz się więcej

Epromocja

Z serii blogi roku – tym razem blog roku 2012 z kategorii: Firmowe i profesjonalne

http://kotarbinski.wordpress.com/

„Blog o zawiłościach trudnej sztuki marketingu oraz postrzeganiu tej dziedziny w społeczeństwie. Opisuje praktyczne przykłady z życia, strategię budowania marki, różnorodne aspekty procesów marketingowych, a przede wszystkim – tworzenie wartości dla firm.
Jest ciekawy i napisany w praktyczny sposób – zacytuję fragment o „startupach”

Koncentrujemy się bowiem na pojedynczych przypadkach. A tu statystyka rządzi. Większość firm nie przeżywa dwóch lat. Dyskutujemy o spektakularnych sukcesach, ale większość odchodzi w milczeniu. Rozlewa się po korporacjach i agencjach, gdzie płaca zawsze trochę pewniejsza i nie trzeba czekać 90 dni na płatność za fakturę, wisząc dwa tygodnie na słuchawce, bo klient dla ktorego harowałeś trzy miesiące nie rozumie, że dla niego dodatkowe grosze z lokatowych odsetek, dla Ciebie oznaczają pusty garnek.

Powody problemów startupów są zawsze podobne. Nieumiejętność działania na rynku. Brak klientów. Brak płynności. Przejście z fazy hurraoptymistycznego zachwytu nad produktem, do fazy odpowiedzi na pytanie “kto go ode mnie kupi?”.

Nagle okazuje się, że cmokanie z zadowolenia facebookowych fanów nic nie znaczy. Że owszem, pocmokać mogą, nawet potestować, opinię wydać, podyskutować, ale kupić? Ueeee … To “prostacka komercha jakaś”. Okazuje się, że to nie ten target, nie ta tablica, a w ogóle to każdy chętnie weźmie for a free, bo do Czech mają za darmo.

Są tacy, którzy rezygnują. Są tacy, którzy się wściekają i mówią o “głupich klientach, głupim rynku”. Inni zamykają się w sobie, a jeszcze inni szukają powodu, a nie sposobu. Rynek jest jak równanie z wieloma niewiadomymi. Nie ma jednego sposobu rozwiązania. Są takie, które okazują się ślepą uliczką. I takie, których prostota wręcz nas porazi.

Może Polacy nie wymyślą już iphona, ale może uda się aplikację na miarę Angry Birds. Nie bójcie się i nie zapatrujcie się na legendy – twórzcie je.”

Pełny artykuł: http://kotarbinski.wordpress.com/2013/05/22/hooah-startupy/

startup