Korzystamy z cookie w celach analitycznych. Akceptuj ciasteczka Dowiedz się więcej

Epromocja

Liderzy opinii

„Każdy z nas ma próg, określający ilość osób, które muszą zachować się w określony sposób, abyśmy poszli w ich ślady…”. Tradycyjna rola liderów opinii to docieranie do nowych zjawisk wcześniej, niż inni ludzie i wskazywanie im, co jest dobre i godne zaufania. Jednak już od dawna liderzy opinii, wcześniej działający bezinteresownie i w gronie jedynie swoich najbliższych znajomych, wyrastają na ambasadorów marki, a to wszystko za sprawą internetu.

Marka, aby być atrakcyjna dla odbiorcy – czyli bliska, przyciągająca, wzbudzająca zaufanie – musi mieć twarz. Obecnie bardzo ważne jest, aby każdy napój, każdy batonik i każde chusteczki higieniczne miały swój charakter i żeby ich nazwa wzbudzała odpowiednie emocje. Wykorzystywanie celebrytów do budowania wizerunku nadal jest bardzo popularnym, zarówno w Polsce, jak i na świecie sposobem na promocję produktu. Zawsze byli dość specyficznym przykładem liderów opinii – wchodzą w tę rolę dopiero w momencie, kiedy stają się sławni i nie ma znaczenia, czy są ekspertami w danej dziedzinie, czy nie.

Medium, które w ciągu ostatnich kilku lat zrewolucjonizowało sposób poznawania i identyfikowania się z marką jest internet.

– Mimo, że w tym momencie poziom zaangażowania niektórych blogerów w promocję znanych marek przybiera kuriozalną formę jawnej już reklamy, spore grono z nich wciąż cieszy się wiarygodnością i dużym zaufaniem wśród swoich stałych czytelników. – mówi Anna Kukawska, PR & Event Manager GRUPA 365NET.

Liderzy opinii to ci, którzy jako pierwsi korzystają z nowinek, a później chętniej dzielą się swoimi wrażeniami. W ten sposób mają poniekąd wpływ na decyzje zakupowe podejmowane przez swoich odbiorców. Dlatego warto zastanowić się, czy współpraca z blogerami i innymi liderami opinii uznawanymi przez naszą grupę docelową nie powinna stać priorytetem w działaniach PR, gdy zauważamy spadek skuteczności tradycyjnych działań reklamowych.