Korzystamy z cookie w celach analitycznych. Akceptuj ciasteczka Dowiedz się więcej

Epromocja

Informacyjny chaos?

Przedstawiam ciekawą opinie o tym jakie oprogramowanie warto mieć. Całość znajdziecie Państwo,  pod tytułem i linkiem: „Jakie aplikacje warto zainstalować, żeby ogarnąć informacyjny chaos?”

E-mail wcale nie umarł i ma się dobrze
Mimo wszelkich prognoz poczta elektroniczna nie umarła, ale przeżywa renesans. A odpowiedzialne są za to oczywiście katalizatory zmian naszych czasów – czyli smartfony. Okazało się, że w momencie, gdy klienta poczty mamy cały czas przy sobie, zaś świat zalewa nas informacjami i wrzuca w swoisty infoterror, warto wrócić do starego dobrego newslettera, który poda ładnie przygotowane wyselekcjonowane oferty i informacje.

Po poszukiwaniach idealnego klienta okazało się, że finalnie wróciłem do starego, applowego Mail będącego częścią systemu Mac OS X i ładnie integrującego się z przenośnym iOS. Oczywiście, poczta to nie wszystko – nie sposób przecież dzisiaj żyć w moim zawodzie bez sieci społecznościowych. Na pierwszym ekranie mojego telefonu można więc zobaczyć zarówno apkędo Facebooka, jak i Echofon obsługujący Twittera. Inne sieci społecznościowe – G+, Pinterest, LinkedIn czy Tumblr nie wytrzymały próby czasu i zostały zepchnięte do specjalnego folderu, do którego rzadko zaglądam. No ale w końcu każda z nich wysyła mi mailowe powiadomienia gdy zdarzy się tam coś potencjalnie dla mnie ciekawego.

Do przeglądania ulubionych stron internetowych najczęściej używam Flipboarda, który wybiera najciekawsze propozycje wśród setek zasubskrybowanych źródeł i przy okazji składa w ładny magazyn. Korzystam również z Reedera, który ogarnia moje zawodowe kanały RSS (tak, jestem starej daty, nadal używam).